Poniżej 4 podciągnięć
Uwaga!! Ten trening polega na opuszczaniu!
Jeśli w teście zrobiłeś 0-5 podciągnięć, najbardziej efektywnym i wzmacniającym treningiem będzie dla Ciebie trening opuszczania. To właśnie ten trening pomoże Ci najszybciej rozwinąć mięśnie i dzięki niemu zbudujesz swoją siłę i wytrzymałość najszybciej i będziesz mógł pobić swój rekord.
Trening opuszczania będzie skuteczniejszy ponieważ wywoła szybszy przyrost siły i wytrzymałości niż ewentualny trening podciągania z bardzo krótkimi w tym wypadku seriami. Opuszczeń możesz wykonać więcej, dzięki czemu poddajesz mięśnie obciążeniom przez dłuższy czas i bardziej stymulujesz ich rozwój.
Trening opuszczania polega na tym, że:
- Zamiast podciągać się do góry, stajesz na stołku tak, aby móc zawiesić się na drążku tak jak po pełnym podciągnięciu, czyli z brodą na wysokości drążka.
- Następnie zstępujesz ze stołka i powoli opuszczasz się, aż do wyprostowanych rąk.
- Potem znów wchodzisz na stołek i rozpoczynasz od nowa.
Opuszczanie powinno być wykonywane powoli. Najlepsze efekty osiągniesz, jeśli od momentu zstąpienia ze stołka do momentu, w którym ręce są całkowicie wyprostowane, upłyną ok 3 sekundy.
Powodzenia!
| Jeśli w teście zrobiłeś mniej niż 4 podciągniecia | |||
| Dzień 1 120 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
Dzień 4 120 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
||
| seria 1 | 2 | seria 1 | 5 |
| seria 2 | 7 | seria 2 | 8 |
| seria 3 | 5 | seria 3 | 7 |
| seria 4 | 5 | seria 4 | 7 |
| seria 5 | Równo 7 | seria 5 | Równo 9 |
| Minimum 1 dzień przerwy | Minimum 1 dzień przerwy | ||
| Dzień 2 120 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
Dzień 5 120 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
||
| seria 1 | 3 | seria 1 | 5 |
| seria 2 | 8 | seria 2 | 10 |
| seria 3 | 6 | seria 3 | 8 |
| seria 4 | 6 | seria 4 | 8 |
| seria 5 | Równo 8 | seria 5 | Równo 10 |
| Minimum 1 dzień przerwy | Minimum 1 dzień przerwy | ||
| Dzień 3 120 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
Dzień 6 120 sekund pomiędzy seriami (lub więcej) |
||
| seria 1 | 4 | seria 1 | 6 |
| seria 2 | 9 | seria 2 | 10 |
| seria 3 | 6 | seria 3 | 8 |
| seria 4 | 6 | seria 4 | 8 |
| seria 5 | Równo 8 | seria 5 | Równo 11 |
| Minimum 2 dni przerwy | Minimum 2 dni przerwy | ||
Krótka historia podciągania
Podciąganie wydaje się ponadczasowe i w pewnym sensie takie właśnie jest. Na długo przedtem, zanim ktokolwiek zaczął liczyć powtórzenia albo nagrywać się podczas kolejnej serii, ludzie chwytali za drążki, gałęzie i belki nad głową i wyciągali się na nich w górę. Ruch ten jest niemal tak stary jak ludzki bark, a ćwiczenie, które wykonujemy dzisiaj, to w gruncie rzeczy uporządkowana wersja tego, co nasi przodkowie robili, by się wspinać, walczyć i przetrwać.
Starożytni greccy atleci i żołnierze trenowali na poziomych drążkach, przyciągając klatkę piersiową do drążka w sposób, który dziś wyglądałby znajomo na każdej siłowni. Rzymscy żołnierze robili niemal to samo na drewnianych belkach, wykorzystując ten ruch do budowania siły górnej części ciała, jakiej wymagała ich służba. Ten wzorzec powraca raz za razem w różnych kulturach: mistrzowie sztuk walki w Azji korzystali z ćwiczeń na drążkach i belkach, by wzmacniać mięśnie odpowiedzialne za przyciąganie, a ćwiczenie to pojawiało się wszędzie tam, gdzie liczyła się sprawność fizyczna.
Wersja, którą większość z nas ma przed oczami, ukształtowała się w XIX wieku, kiedy gimnastyka uczyniła z poziomego drążka scenę. Gimnastycy sprawili, że siła przyciągania wyglądała jak sztuka, a ich układy pomogły ujednolicić poszczególne ruchy. Niedługo potem kalistenika wyłoniła się jako formalna dyscyplina, a bazowe ćwiczenia z masą własnego ciała, takie jak pompki, przysiady i podciągania, trafiły do szkół i sal treningowych.
Resztę zrobiło wojsko. W pierwszej połowie XX wieku i w czasie obu wojen światowych siły zbrojne przyjęły podciąganie jako prosty, uczciwy sprawdzian siły górnej części ciała. Żadna maszyna nie potrafiła tego udawać: albo wyciągałeś brodę nad drążek, albo nie. Ta przejrzystość to w dużej mierze powód, dla którego ćwiczenie utrzymało się w testach sprawnościowych jeszcze długo po zakończeniu wojen.
Dziś podciąganie jest wszędzie, od framug garażowych bram po hale CrossFitu, i doczekało się całej rodziny wariantów, wśród nich podciągania podchwytem, szerokim chwytem, klatką do drążka oraz budzącego kontrowersje kippingu. Jego atrakcyjność nie zmieniła się właściwie od paru tysięcy lat. Niemal nie wymaga sprzętu, angażuje jednocześnie kilka grup mięśniowych, w tym najszersze grzbietu, bicepsy i barki, i daje się dopasować niemal do każdego. Początkujący mogą korzystać z gum albo maszyny wspomagającej, a silniejsi zawodnicy mogą dowieszać obciążenie do pasa. Jeśli dopiero zaczynasz, przejmujesz bardzo stary nawyk.